co robię...

...  że wyglądam jak wyglądam.

Ostatnio dostałam propozycję napisania o tym, co robię, że mam taką figurę. Moje pierwsze skojarzenie jakie przychodzi mi na myśl to 'wstyd ale nic, poza tym jaką mam figurę?'. Według mnie jest ona naprawdę przeciętna, choć bywałam bardziej okrąglutka i cięższa w swoim życiu. 




Przejdźmy do konkretów :

  • Nie ćwiczę regularnie(nigdy u mnie ćwiczenia nie trwały dłużej niż 1,5tyg) jestem za dużym leniem, albo trudno u mnie z samodyscypliną. Pośród tych kilku sytuacji, w których stwierdziłam, że powinnam coś  ze sobą zrobić próbowałam jedynie: Aerobicznej 6 Weidera, Mel B, Ewy Chodakowskiej i biegania/skakania na skakance( wszystko rozwinę wam poniżej: moje za i przeciw każdego z tych ćwiczeń) 
  • Uwielbiam fastfoody, jestem uzależniona od frytek. Czyli o zdrowym jedzeniu wiem niewiele.
  • Nie jem dużo słodyczy; sięgam po nie jedynie przed okresem. 
  • Nie piję gazowanych napoi, choć nie mogę się oduczyć picia wody gazowanej, bo ją kocham.
  • Jem bardzo obfite śniadania bez względu na to czy wstaję o 3,4,5,6 czy 9,10,11 :)
  • W roku szkolnym wieczorem nie potrzebuję już żadnych posiłków, ale w wakacje zdarzają mi się kolacje o 00;00 :)
  • Piję alkohol, papierosów nie palę/ czyli pół na pół z tych niezdrowości. 
  • Nie jestem w stanie długo nie spać, mam swoje słabe rezerwy więc u mnie 7/8 godzin snu to podstawa. Przynajmniej skóra ma kiedy wypocząć.
  • Czasem małe rzeczy to u mnie ogromny stresor, stąd moja szybka przemiana materii i chudnięcie w przewlekłych stresujących sytuacjach.
  • Póki co o wszystkich ciężkich ćwiczeniach mogę zapomnieć, bo mam problem ze stawami :)


A6W : według mnie najgorsze co mogłam dla siebie zrobić to zacząć te ćwiczenia, przeciągnęłam je prawie do 2 tygodni i ... zmarnowałam sobie kręgosłup. Efekty były owszem w miarę zadowalające, ale ich konsekwencje do tej pory czuję:)

Mel B : Kobieta, którą uwielbiam. Ćwiczenia z nią to nie męczarnia a masa motywacji/śmiechu i dobrej roboty. Z Mel ćwiczyłam na youtube: filmy są podzielone na 10min treningi brzucha/nóg/pośladków/klatki piersiowej/pleców/ramion. Ja skupiłam się jedynie na pośladkach, brzuchu i absie. Powód? Zaczęłam ćwiczenia w maju br. stwierdzając,że mam cellulit a wychodząc na plażę nie wypada. Trening pośladków z mel jest rewelacyjny, wyciska pot i... wycisną u mnie cellulit, którego chyba nie było aż tak dużo, gdyż pozbyłam się go po ok 1,5 tygodnia ćwiczeń. Brzuszek też bardzo fajnie się robiło, natomiast nogi zrobiłam 1 i powiedziałam, że za nudno. Klatka piersiowa i plecy sporadycznie też zagościła w moim harmonogramie. Mel B to fajna babka, serio szczerze polecam ćwiczenia z nią!:)

Ewa Chodakowska: W swoich filmikach mi udowodniła, że jest totalnym przeciwieństwem Mel B. Osobiście zniechęciła mnie do zajęć swoją nudną gadką przed samymi ćwiczeniami. Jak u Mel było wartko, szybko i energetycznie tak tutaj wiało nudą od samego początku. Po 4 minutach słuchania wyłączyłam i poszłam ćwiczyć z Mel^^

Bieganie: Bawiłam się w to od 4kl podstawówki, kiedy to trenowałam do zawodów bieg długodystansowy i tak chyba co roku zdarza mi się na wiosnę znów zacząć bieganie choć 2-4 dni (haha) i zazwyczaj się już nudzę(przynajmniej tak było w tym roku). Znam jednak osobę która SAMYM bieganiem schudła z XL/L do M i ma piękne i zgrabne ciało, bez cellulitu i luźnej skóry. Także myślę, że warto. Odradzam osobom, które mają problem, tak jak ja, ze smarowaniem stawów. 
Pamiętajcie jednak, żeby biegać OBOWIĄZKOWO należy nosić odpowiednie obuwie, które będzie dodatkowym amortyzatorem. 

Skakanie na skakance: Fajna sprawa nóżki pracują, spocić też się można przy tym nie mało oraz sama frajda ze skakania zachęca. ALE siadają nam po takich częstych ćwiczeniach stawy. Także nie przesadzajcie ze skakanką. Również dobre obuwie obowiązkowe. 





Rady jakie mogę Wam dać to jeżeli macie taką możliwość:

  1. Pijcie dużo wody niegazowanej ( szkoda,że wole gazowaną ;/) 
  2. Odstawcie niezdrowe słodycze, napoje gazowane słodzone, fastfoody(-.-)
  3. Ruszajcie się, nie chodzi tu o ćwiczenia, ale nawet o zwykłe wypady ze znajomymi na rower,rolki czy też zwykłe spacery(to zdarza nam się często!)
  4. Dbajcie o swoje zdrowie: tj. dobierajcie dla siebie i swoich możliwości odpowiedni ćwiczenia, aby nie wyszło tak, że chcecie ładnie wyglądać a niszczycie sobie swoje zdrówko, a to jest ważniejsze!
  5. Pamiętajcie o pełnym śniadaniu i obiedzie. 
  6. Głodówka jest wskazana(ALE tylko 1dzień na jakiś czas: wówczas oczyszcza nasz organizm (ja osobiście nie mogę tego praktykować-powody zdrowotne) ! NIE ZRÓBCIE SOBIE KRZYWDY GŁODZĄC SIĘ CODZIENNIE.
  7. Najważniejsze to spodobać się samej sobie. (hmm u mnie też z tym ciężko powiem wam na pocieszenie/ mój facet mnie za to krzyczy)
  8. Owoce i warzywka mniem, zawsze i dużo
  9. Rzućcie palenie i nie przesadzajcie z alkoholem.
  10. Uśmiechajcie się bo to +20 do bycia piękną :)

A na koniec miłego oglądania nowych zdjęć; kadry Dominika:)










dress sh || shoes Audrey Brooke || jewelry [click] & Sly gift 



8 komentarzy:

  1. A co na przykład zjadasz na śniadanie? :)

    +wychodzi na to, że jesteś szczęściarą, która ma super figurę i nie musi się bardzo ograniczać, faaajnie :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3-4Kanapki +jakiś serek wiejski/herbata - zazwyczaj. Czasem naleśniki jak mi mama zrobi:D
      Ale ogólnie muszę się porządnie najeść żeby móc iść do szkoły:)

      Usuń
    2. No to pjona, mam tak samo! I uwielbiam swoje śniadanka ♥

      Usuń
  2. a zrobiłabyś posta o Tobie z Sylwkiem? wiem że to troche zabieranie wam prywatności, ale jesteście taką śliczną parą;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale nic ciekawego wam chyba raczej o nas nie powiem chyba ze masz/macie jakies pytania to na nie odp(jak bd mogla i nie bd zbyt prywatne) ;p

      Usuń