Snow is fallin all around me



Mój stosunek do zimy nie jest konkretnie nieokreślony, uwielbiam śnieg i może dla mnie sobie spokojnie prószyć, ale tylko wtedy gdy jest mróz bo zachlapane ulice i wieczne kałuże niczym mnie do siebie nie zachęcają. Tymczasem coś na chłodny ale słoneczny dzień leci do Was. Pocieszny fakt, że już grudzień a za chwilę święta, miła atmosfera, dużo wolnego i spanie do południa;)

Mam problemy z dodawaniem częściej postów bo brak mi miejsca na Picasa Web a nie wiem jak wykupić pakiet, może ktoś się na tym zna i chciałby mnie wtajemniczyć?;>















futerko/vintage
bluza/house
spódnica/no name
rajstopy/gatta
buty/- KLIK
biżuteria/house&iloko
zegarek/perfect
paski/sh
torebka/prezent

8 komentarzy:

  1. Dokupić nic się nie da, ale możesz skorzystać z Google Drive, wirtualny dysk o pojemności 5GB. Ewentualnie technologia P2M- wysyłasz zdjęcia jako załączniki email a później wstawiasz je tutaj tagiem [img] :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się da, tylko jako osobą nieposiadająca własniej karty kredytowej nie bardzo mogę to zrobić. Wiem, że mam jeszcze wolne 5GB na wirtualnym dysku ale nawet nie wiem jak za bardzo z tego korzystać.Mozesz cos więcej poweidzieć na temat P2M?:>

      Usuń
    2. Bardzo prosty sposób na udostępnianie plików, ale nie zawsze działa... Tworzysz nowego maila, jako odbiorcę podajesz swój adres i wysyłasz. Przechodzisz do skrzynki odbiorczej, otwierasz wiadomość którą właśnie dostałaś- na dole są załączniki które możesz "podejrzeć". Kopiujesz adres do podglądu takiego załącznika, który później wstawiasz na blogu w formie obrazka([img]skopiowany adres[/img]). Niestety, działa to tylko na niektórych skrzynkach pocztowych(niewielu, GMail nie).
      Dlatego bardziej polecam Google Drive. Łatwiejszy w obsłudze :) Gdy wejdziesz na google.com(i jesteś zalogowana) to u góry klikasz "Dysk", otwiera się strona Google Drive. W menu po lewej stronie jest taki pomarańczowy przycisk "Prześlij", możesz od razu cały folder wrzucić... Później to co się wgra udostępniasz do publicznego podglądu(zaznaczasz na liście "ptaszkiem" u góry klikasz "Więcej">Udostępnij>Udostępnij > w "Kto ma dostęp" klikasz "zmień", zaznaczasz "Publiczny w internecie" i zapisujesz zmiany. Później wystarczy skopiować link do pobierania obrazu i to może być największy problem... Klikasz prawym przyciskiem myszy na obraz, otwiera się menu z którego wybierasz "Pobierz". Zaczyna się pobieranie i właśnie stąd musisz skopiować link. Jak? To zależy od przeglądarki. W Google Chrome na liście pobierania klikasz ppm i "kopiuj adres linku" i wstawiasz na bloga przez [img]skopiowany adres[/img].

      Oba sposoby są na swój sposób "lewe". Ale poza nimi istnieją jeszcze co najmniej 3 inne sposoby. Założyć konto na jakimś hostingu obrazów(imageshack.com- limit 500 zdjęć, ifotos.pl- nie wiem jaki limit, ale jest), założyć darmowe konto FTP z możliwością hotlinkowania obrazów(cba.pl, koon.pl- dużo miejsca na zdjęcia przy niedużym wysiłku), korzystać z Picasa Web Albums(wydaje mi się, że najlepszy sposób- jest możliwość bezpośredniego wstawiania do postu na blogspocie).

      Nie wiem, czy to wszystko co napisałem pomoże :) Mam nadzieję, że tak. W razie czego mogę jeszcze coś opisać :)

      Usuń
    3. Na Google Drive wszystko jest okej tylko zaczyna się problem z kopiowaniem linku pobierania, wgl nie wiem gdzie to może być. Co do imageshack.com miałam tam konto zapomniałam na jakim mailu i nie nam hasła, więc chciałam założyć, ale jakoś nie przychodzi mi na maila nawet link aktywacyjny więc czekam póki co. Najwyżej popróbuję na innych stronach, które podałeś.
      Wiem, że Picasa jest najłatwiejszy tylko właśnie tam nie mam już miejsca na zamieszczanie zdjęć a nawet nie bardzo mam pożliwość wykupienia pakietu. :(

      Wiadomośc z ostatniej chwili, udało mi się założyć konto na imageshack.com i tamna razie będę katować ;) przynajmniej mam taka nadzieję, że będzie mi to wychodziło:)
      Dziękuję Ci z całego serducha za poświęcenie kilku chwil żeby mi to wytłumaczyć wszystko:):*

      Usuń
  2. "tylko zaczyna się problem z kopiowaniem linku pobierania"- jeśli masz Google Chrome to mogę pomóc, jeśli coś innego(Opera, FF) to nie bardzo mam do nich dostęp. Na ifotos.pl możesz wrzucać zdjęcia bez rejestracji, z tym, że jest ograniczenie jednego pliku do 2MB.

    Co do Picasy, to zostaje możliwość utworzenia nowego konta z kolejnym 1GB darmowej przestrzeni :) Wtedy tam wrzucasz zdjęcia, udostępniasz jako publiczne, kopiujesz do nich linki(PPM na zdjęcie> kopiuj adres obrazu) i wstawiasz na bloga tagiem [img]. Wymaga to założenia nowego konta na Google, które możesz dodać do bloga jako autor i z niego także pisać posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam Google Chrom. Ależ jesteś mądra bestia, pozakładam jeszcze nowe konta na Picasie potem ewentualnie na ifotos.pl. Dziękuje <333333

      Usuń
    2. Jeśli masz Google Chrome to przy pobieraniu obrazu otwiera się zakładka Pobieranie. Na niej klikasz prawym przyciskiem myszy na to, co tutaj jest podkreślone na czerwono(oczywiście przy zdjęciu które się właśnie pobrało): http://s6.ifotos.pl/img/Beztytuuj_xeeprhq.jpg
      i wybierasz z menu które się wyświetli opcję "Kopiuj adres linku", później tylko wstawiasz to do posta za pomocą tagu [img]. Nie mam pewności, ale istnieje pewne prawdopodobieństwo, że taki link po pewnym czasie wygaśnie i nie będzie prowadził do zdjęcia.
      Na ifotos możesz wrzucać zdjęcia bez zakładania konta, z tym, że wtedy nie masz żadnego dostępu do plików które wrzucałaś. Jeśli masz link, masz dostęp do zdjęcia, zgubisz link- gubisz zdjęcie :)

      Usuń
    3. Dzięki, tylko trochę szkoda tak marnować zdjęć:) Póki co najlepszym dla mnie rozwiązaniem jest imageshack.com
      i tym się będę kierować, najwyzej później wypróbuję powyższe możliwości:)

      Usuń